Wszystko

Dermatologia

Gastroenterologia

Ginekologia

Laryngologia

Okulistyka

Pediatria

Urologia

Słony smak cukru


Jesteśmy tym co jemy. Nie sposób się z tym nie zgodzić, wszak każdy z nas z coraz większą pieczołowitością dba o wartościowe zapasy w lodówce. Znamy piramidę żywienia, wiemy co nas może uchronić przed chorobami cywilizacyjnymi. Jedną z plag naszego wieku są choroby układu sercowo-naczyniowego. Od lat postuluje się, by ograniczyć dosalanie potrw. Ma to zmniejszyć ryzyko nadciśnienia tętniczego, a w konsekwencji chociażby choroby niedokrwiennej serca.

 

Każdy z nas wystrzega się więc soli, ale czy dbamy o to by wyeliminować inną kategorię białej śmierci z naszej diety. Naukowcy apelują, by oprócz zmniejszenia spożycia soli, ograniczyć podaż cukrów prostych w diecie. Oprócz tego, że cukier to nic innego jak „puste kalorie”, to okazuje się, że ma on równie zgubne działanie na nasze naczynia, jak wyklinana sól.

 

Największa zawartość soli znajdowana jest w przemysłowo przetworzonej żywności. Podobne proporcje dotyczą dodatku cukru, który, jak każdy z nas wie, jest również rodzajem substancji konserwującej. Naukowcy zaznaczają, że fruktoza, czyli powszechnie uznawana za dobry (bo naturalny) cukier, również przyczynia się do rozwoju zespołu metabolicznego.

 

Konkluzja jest jednoznaczna. Czas by nieco zdjąć ze świeczników temat soli, a przyjrzeć się spożywanym przez nas cukrom. Najkorzystniej jednak byłoby ograniczyć spożycie wysoko przetworzonej żywności, na poczet produktów naturalnych bądź naturalnie przetworzonych.

 
 
opracowała: lek. med. Dorota Michałek
źródło: Open Heart 2014;1: doi:10.1136/openhrt-2014-000167

data publikacji: 20 grudnia 2014